Przejazd Średzką „baną”

Na dworze zrobiło się zimno, a my jedziemy Średzką „baną”. Niestety parowozy są nieczynne, bo w naprawie, więc musi nam wystarczyć Lyd1-210.

Ruszamy z stacji Środa Miasto. W tle widać ulice przez którą kiedyś przejeżdżały pociągi do Poznania, ale o tym też napisze, ponieważ Poznań jest blisko mnie.

Tomek patrzy zazdrośnie, że nie może jeździć. 🙂

To już w drodze. Muszę przyznać, że w wagonie było bardzo klimatycznie. Wszystko za sprawą piecyka na węgiel, który bardzo grzał w nogi (akurat siedziałem pod oknem, a kaloryfery były pod nimi).

I ten zapach w wagonie. Jak za dawnych czasów. Mi się akurat on skojarzył z świętami. Pewnie przez ten zapach z piecyka.

I jesteśmy już w Zaniemyślu. Zmiana czoła pociągu z wracamy.

Zdjęcia: 2016-10-09

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *